NAJBLIŻSZE CZUWANIE

5 maja 2018 r., godz. 21:00

ul. Wilcza 7, Warszawa

O CZUWANIACH

Czuwania wynagradzająco-błagalne są odpowiedzią na prośbę Pana Jezusa i Maryi, skierowaną do siostry Łucji dos Santos, świadka objawień fatimskich:

Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

czytaj dalej…

Związane są one też z nabożeństwem pierwszych sobót, do którego zachęcała Maryja w Fatimie:

Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

więcej o Nabożeństwie Pierwszych Sobót

Czuwania mogą też się odbywać w intencji konkretnych zgromadzeń lub instytutów zakonnych – poproś o modlitwę.

GALERIA

KONFERENCJE

XII czuwanie – 3 II 2018

XI czuwanie – 6 I 2018

XII czuwanie – 3 II 2018

XI czuwanie – 6 I 2018

Play Video

SŁUGA BOŻA MATKA KAZIMIERA GRUSZCZYŃSKA

Matka Kazimiera Gruszczyńska była założycielką i pierwszą przełożoną generalną Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących. Od ponad 90 lat wierni modlą się o łaski za jej przyczyną. Obecnie trwa jej proces beatyfikacyjny.

więcej o Matce Kazimierze

Od początku oddana Bogu i ludziom Od najmłodszych lat pragnęła swoje życie poświęcić Bogu. Świadczy o tym fakt, że mając 10 lat złożyła prywatny ślub czystości. Ponowiła go uroczyście w wieku dwudziestu lat. Jako młoda dziewczyna katechizowała ubogie dzieci, pomagała potrzebującym, odwiedzała chorych, posługiwała w kościele parafialnym. Wychowana w duchu wartości katolickich i patriotycznych była otwarta na drugiego człowieka i wrażliwa na jego potrzeby. Pragnęła założyć w swoim rodzinnym mieście pensję dla dziewcząt, by kształcić je w duchu polskim i patriotycznym. Mimo wielu trudności zdobyła odpowiednie ku temu wykształcenie. Nie otrzymała jednak zezwolenia od władz carskich, ponieważ była oskarżona o udział w manifestacji patriotycznej w Instytucie Maryjskim w Puławach do którego uczęszczała jako młoda dziewczyna. To wydarzenie było dla niej bolesnym doświadczeniem, a jednocześnie inspiracją do poszukiwania swojego miejsca w życiu.

Rozwój życia wewnętrznego Kiedy w sierpniu 1870 r. zmarła jej matka, Kazimiera zmuszona była przejąć wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem domu rodzinnego. W tym czasie dojrzewała u niej myśl wstąpienia do zakonu. Coraz więcej czasu poświęcała na modlitwę, a przeżywanie codziennych dni stopniowo upodabniało się do stylu życia zakonnego. Za radą spowiednika zgłosiła się do zgromadzenia sióstr Szarytek z zamiarem wstąpienia do niego, ale po rozmowie wstępnej czuła, że to nie jest droga dla niej przeznaczona.

W poszukiwaniu życiowej drogi W czerwcu 1875 r. udała się do Zakroczymia do znanego spowiednika, bł. O. Honorata Koźmińskiego. Po odbyciu rekolekcji, za natchnieniem Bożym przyłączyła się do grupy kobiet będącej zalążkiem ukrytego Zgromadzenia Posłanniczek Serca Jezusowego, założonego przez o. Koźmińskiego. 1 lipca 1875 roku wspólnota sióstr przeniosła się do Warszawy, gdzie mogła nieco swobodniej rozwinąć działalność. Pierwsze członkinie zgromadzenia, będące nauczycielkami prowadziły pensje dla dziewcząt, a także pracownie haftu i sztucznych kwiatów. Kazimiera przez kilka lat pracowała w jako nauczycielka. 1 czerwca 1879 r. złożyła śluby zakonne.

Boża niewiasta Następnie, w 1881r., O. Honorat Koźmiński powierzył jej funkcję przełożonej w Warszawskim „Przytulisku” – schronisku dla kobiet będących w trudnej sytuacji życiowej. Z tym miejscem związała się już na zawsze. Pod kierunkiem o. Honorata zaczęła tworzyć nowe zgromadzenie, którego pierwszymi członkiniami zostały osoby związane z „Przytuliskiem”. W kwietniu 1888 r. przebywała w Rzymie celem uzyskania apostolskiego zatwierdzenia nowo powstałego Zgromadzenia. Ojciec Święty Leon XIII podczas prywatnej audiencji błogosławił jej pracy i oświadczył: ‚”Pracuj tak dalej”. Przez 26 lat formowała tworzące się Zgromadzenie, będąc jednocześnie członkinią Posłanniczek. W lipcu 1909 r. Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek od Cierpiących uzyskało dekret pochwalny Stolicy Apostolskiej oraz zatwierdzenie Konstytucji. Kierowała nim do śmierci. Ukochała je całym sercem i służyła mu z wielkim oddaniem do końca pomimo wieloletniej, nasilającej się z wiekiem choroby, będącej źródłem dotkliwych cierpień. Nierzadko ból nasilał się w takim stopniu, że uniemożliwiał chorej opuszczenie domu. Cierpienie wycisnęło głębokie piętno na jej duchowości. Dzięki własnemu cierpieniu zrozumiała doniosłość ideału apostolskiej posługi cierpiącym – ideału, który wyznaczyła założonej przez siebie wspólnocie zakonnej.

„Chętnie cierpieć będę, aby podniósł się duch zakonny.”

– wyznała. Zmarła 17 września 1927 r. w Kozienicach. Jej ciało zostało uroczyście przewiezione i pochowane na Powązkach w Warszawie. W chwili śmierci matki Gruszczyńskiej Zgromadzenie liczyło ok. 150 zakonnic i kilkanaście placówek. Papież Pius XI odznaczył ją orderem „Pro Ecclesia et Pontifice”.

Przykład dla innych Matka Kazimiera Gruszczyńska reprezentowała duchowość chrystocentryczną skupioną wokół kontemplacji krzyża. W przededniu wyborów na stanowisku przełożonej generalnej oświadczyła:

„abym odtąd była dzieckiem krzyża i żebym już na nim skonała (…) mam to przekonanie, że krzyż mnie nie opuści.”

Chrystocentryzm jej życia duchowego łączył się z głęboką pobożnością maryjną i ze szczególnym nabożeństwem do św. Józefa. Kazimiera Gruszczyńska, przyjmując inspirację o. Honorata Koźmińskiego, rozwinęła jego ideały duchowe zgodnie z predyspozycjami własnej osobowości i własnego charyzmatu. Wielokrotnie powtarzała, że w ludzkim cierpieniu obecny jest cierpiący Chrystus. Podkreślała w swoich pismach, że posługa choremu jest służbą samemu Chrystusowi. W jej duchowości przenikają się ofiara i mistyka krzyża, kontemplacja i czyn, miłość i działanie. Te cechy charakterystyczne dla jej życia duchowego przekazała w spuściźnie Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek od Cierpiących.

Łaski i cuda Opinia o świętości Matki Kazimiery Gruszczyńskiej jest żywa. Obecnie trwa jej proces beatyfikacyjny. Już ponad 90 lat wierni, kapłani, siostry w modlitwie powierzają Matce Kazimierze swoje troski, kłopoty zdrowotne, rodzinne, zawodowe, osobiste, i proszą o pośrednictwo u Boga. Podziękowania za: uzdrowienie z guza mózgu, ciężkiej choroby jelit, za odzyskanie słuchu, za uratowanie nóg od amputacji, za szczęśliwy przebieg operacji tętniaka aorty, nowotworowego guza płuc, tętniaka mózgu, powrót syna do domu, poczęcie dziecka, szczęśliwy poród, za poprawę zdrowia, znalezioną pracę, za uwolnienie z cierpienia duchowego – to tylko niektóre z przesłanych słów wdzięczności.

strona o Matce Kazimierze Gruszczyńskiej

INFORMACJE

Opiekunowie duchowi czuwań

Plan czuwania

Czas i miejsce czuwania

Kontakt

 

Poproś o modlitwę
za konkretne osoby Bogu poświęcone:

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ